NfS 4 - trasy

 

 

 


Opis tras NFS 4 cz. 3

Snowy Ridge

Kolejna, po Durham Road, trudna trasa. Mnóstwo zakrętów, niebezpieczeństw pełen worek. Zaczynamy gdzieś przy małej stacji paliw i pączkowni ( tam jest taki wielki donut kręcący się ). Już tutaj możemy natknąć się na kilka ostrych zakrętów. Kiedy dojedziemy do odcinka z latarniami po bokach ulicy również nie jest dobrze. Po kilku następnych zakrętach natkniemy się na długi łuk, nad którym sunie leniwie kolejka górska. Trzeba tam uważać, bo łatwo być rozpędzonym i uderzyć w barierkę. Dalej przejeżdżamy po takim mostku i za nim są trzy ostre zakręty ( około 90stopni ) a potem wjeżdżamy do serii tunelów. Za ostatnim jest coś jakby kanion z lodu a później jest koniec trasy. Ogólnie radzę na większości zakrętów zwalniać i być pozytywnie nastawionym.


Tym oto sposobem zakończyłem prezentację podstawowych tras w NFS 4. Są jeszcze trzy bonusowe, możliwe do zdobycia poprzez wygranie Knockoutu na wszystkich trzech poziomach trudności oraz poprzez wzięcie udziału w Chevrolet Pro Cup czy coś takiego ( ten turniej naturalnie znajduje się w trybie kariery ). W NFS 4 po trochę dłuższym graniu w Career odsłaniają się też wszystkie trasy z Need for Speed 3, które teraz będę opisywał.


Hometown

He, He, He. To trasa prosta niczym drut. Nie ma tu co do opisywania, więc powiem, że track ten jest jak koło z kilkoma zakrętami i to wszystko. Jedynie odcinek w miasteczku może sprawiać trudności, bo przy wyjeździe dość łatwo uderzyć w drzewo ( oczywiście jeśli się nie zwolni ).

Redrock Ridge

Druga trasa z NFS 3 nie jest dużym wyzwaniem, ale kilka odcinków wartych jest omówienia. Na początku przejeżdżamy koło wielkiego radaru i trafiamy na dwupasmówkę. Jednak to nie przyjemna autostrada a jakaś zakurzona droga, pośrodku której i po bokach stoją duże głazy, które za zadanie mają zatrzymać nasz samochód. Następnie jedziemy po krótkim odcinku takiej przyjemnej autostrady i trafiamy na ostry zakręt, w grze rajdowej mógłbym powiedzieć na niego nawrót, 180 stopni. Można go ściąć - wystarczy skręcić przed wysoką skałą. Dzięki temu można ominąć kilku przeciwników jadących w grupie i wysunąć się na prowadzenie. Następnie jedziemy po jaskini a po wyjeździe na dosyć długim odcinku znajduje się klika nieprzyjemnych zakrętów. Po nich trafiamy na linię startu / mety.

Zawsze były trzy trasy, ale Hometown to taki treningowy track, więc przyda się jeszcze jeden, normalny. Pora na


Atlantica

To najładniejsza trasa w NFS 3 i 4. A jak ktoś powie, że ładniejsza jest Aquatica, to się z nim zgodzę. Dlaczego? Ponieważ obie te trasy mają wspólny początek i koniec, i tylko w połowie Aquatica skręca gdzie indziej. Przejdźmy jednak lepiej do opisu trasy. Ta jest średnio trudna. Pierwszym, większym problemem jest odcinek podzielony na trzy części. Środkowa część ma po bokach filary, więc proponuję jazdę po bocznych trasach a najlepiej po prawej. Tam tylko przy wyjeździe mamy problem, bo można zdrowo rąbnąć. Polecam silne hamowanie. Następnie problemem może być droga w dużej sali. Nie wiem jak to nazwać - może to basen? Nie ważne, jest tam w każdym razie dosyć długi i ostry łuk - trzeba zwolnić. Dalej znajdziemy się przed Atlantica Civic Center. Jezdnia przedzielona jest na dwie części, ja polecam jazdę po lewej stronie ( ale tylko tam, na pewno nie w Polsce). Później mamy dwupoziomową trasę - każdy niech jeździ jak chce. Następnie klika prostych zakrętów i zbliżamy się do mety. Trzeba tylko uważać na szykanę bezpośrednio przed nią.

[SaSiaD ( Tommi )]

PS. Opis tyczy się normalnych, "niezmirrowanych" i "niezbakłardowanych" tras.
PS2. Być może E$C wlepi moje skriny, ale jak nie będziecie wiedzieć, co to za zamazany obrazek, to od razu mówię, że są to mapki tras.

 

 

:)))