TAJEMNICE STREFY 51
WSTĘP
W stanie Nevada w USA istnieje zakazany obszar nazwany Strefą 51.Obserwuje się tam tajemnicze światła,słyszy dziwne dzwięki a wszystko to pod osłoną nocy i ochroną specjalnych słóżb.Według istniejących informacji znajduje się tam specjalna baza wojskowa w której testuje się najnowocześniejszy sprzęt wojskowy i inne projekty techniczne także te oparte na technologii daleko wykraczającej poza ziemskie możliwości.Ile w tym prawdy nie wiadomo,wiemy natomiast napewno,że jest to obszar szczególnie chroniony w którym faktycznie przeprowadza się różne eksperymenty.
Zdjęcie satelitarne strefy 51.
Przed paru laty możliwości obserwacji bazy nie były tak ograniczone jak to ma miejsce obecnie.Okoliczne tereny zostały zamknięte i są patrolowane przez ludzi jeżdżących w białych Jeepach na rządowych rejestracjach uprawnionych do strzelania do osób naruszających wyznaczony teren w imię bezpieczeństwa narodowego.Obecnie obserwacje takie możliwe są z ostatniego,niezamkniętego stoku do którego jednak dostęp jest niezwykle trudny.
Strefa 51 znajduje się około 190 km na południowy wschód od San Francisco.
Wielu informacji na temat Strefy 51 dostarczył Bob Lazar,kontrowersyjna postać,były pracownik tej bazy.Twierdzi,że widział aż 9 pojazdów UFO ukrytych w hangarach a przy jednym z nich nawet pracował.Według relacji obiekt przeznaczony był dla małych istot,napęd oparty na antygrawitacji a paliwem jest nieznany na ziemi pierwiastek o numerze 115 w naszym układzie okresowym.Lazar m.in.twierdzi, że S4 było podziemnym kompleksem, który zajmował całe pasmo górskie. Na początku myślał, że styka się z wysoce zaawansowaną technologią ludzką, ale kiedy znalazł się wewnątrz jednego z pojazdów przekonał się, że jego kształt i wymiary nie wydawały być stworzone przez człowieka. ,,Nie było śladu jakichkolwiek złączeń czy spawów, nie było widać żadnych śrub ani nitów'', mówił Lazar, ,,wszystko miało miękki i okrągły brzeg, jakby było zrobione z wosku na chwilę podgrzane, a potem ostudzone. ''Były tam iluminatory, łuki i malutkie krzesła wystające nie wiele więcej niż 30cm nad podłogę. Sam mechanizm napędowy był wielkości piłki baseballowej i promieniował polem antygrawitacyjnym przez pustą kolumnę, która przebiegała pionowo przez środek statku. Jego podejrzenia potwierdzała dostępna mu dokumentacja. Zawierała ona zdumiewającą ilość informacji na temat UFO, wśród których znajdowały się zdjęcia sekcji zwłok małych, szarych istot o dużych głowach. Według dokumentów pochodzili oni z systemu gwiezdnego Zeta Reticuli. Lazar napotkał też wzmianki o wypadku z 1979 roku, kiedy to obcy zabili naukowców i funkcjonariuszy ochrony na terenie bazy. Wszystko to sprawiło, że Lazar nie miał już wątpliwości, że pracował nad ,,pozaziemskimi statkami, wytworzonymi przez pozaziemską inteligencję z pozaziemskich materiałów.'' Lazar nie twierdzi kategorycznie, że na terenie S4 widział przybyszów z kosmosu. Niemniej jednak, to co widział było dziwne. Przechodząc przez pokój, zauważył kątem oka dwóch mężczyzn ubranych w białe laboratoryjne fartuch ,,spoglądający w dół i rozmawiających z czymś małym z długimi rękami. Tylko mi mignęli. Naprawdę nie mam pojęcia, co to mogło być."
W wielu innych informacjach przewija się także wątek dotyczący katastrofy w Roswell.Wynika z nich,że zwłoki obcych oraz część pojazdu przewieziono po katastrofie do tej właśnie bazy.Innymi sensacyjnymi teoriami związanymi ze strefą 51 są dane dotyczące domniemanego paktu Usa z obcymi na mocy którego w zamian za technologię obcy mogą prowadzić badania i eksperymenty na mieszkańcach ziemi.Za miejsce podpisania traktatu uważa się właśnie strefę 51.Istnienia tej niezaznaczonej na mapach bazy nikt już dzisiaj nie neguje.
Wiele materiałów poświadczyło jej istnienie.Na jej terenie przeprowadzano testy między innymi samolotów Stealth czy znacznie wcześniejszego projektu samolotu Aurora,w którym zastosowano silnik pulsacyjny powodujący potężny huk oraz pozostawianie charakterystycznych dla niego smug na niebie osiągający jednak niespotykane dotąd prędkości.Tak zaawansowana technologia zdaje się potwierdzać wiele istniejących poglądów,jej gwałtowny rozwój,skuteczność i zdecydowanie nowatorskie rozwiązania rodzą wątpliwości do oficjalnych wypowiedzi stosownych władz.Prawda jak zwykle jest gdzieś po środku.
Silnie strzeżony teren. Po przejściu za widoczne na zdjęciu tabliczki przestają obowiązywać prawa konstytucyjne.
cdn MINIMAX