- ZDJĘCIA Z
MARSA W
Internecie można obejrzeć już ponad 30 tys. zdjęć Marsa
wykonanych przez znajdującą się na orbicie planety sondę
Mars Global Surveyor - poinformowała NASA. Zdjęcia Marsa dostępne
są pod adresami:
http://www.msss.com/moc_gallery/,
http://mars.jpl.nasa.gov/mgs
http://www.msss.com/mars_images/moc/oct_2000_sampler/.
http://dziennik.pap.com.pl/internet/20001018192537.html
- SONDA "TRACE"
BADA SŁOŃCE
Niezwykle
dokładne zdjęcia gigantycznych fontann rozgrzanego do milionów
stopni gazu w zewnętrznej atmosferze Słońca pomogą rozwiązać
tajemnicę, dlaczego korona słoneczna jest gorętsza niż
powierzchnia gwiazdy.Agencja kosmiczna NASA udostępniła zdjęcia o
bardzo wysokiej rozdzielczości zrobione przez satelitę TRACE (Transition
Region and Coronal Explorer). Fotografie te mogą bardzo pomóc
fizykom w rozwiązania wielu "słonecznych problemów".
Najważniejszy z nich to zawiły mechanizm protuberancji.W czasie całkowitego zaćmienia Słońca można z Ziemi dobrze
obserwować tzw. koronę słoneczną. Jest to silnie rozrzedzona i
bardzo rozległa, najbardziej zewnętrzna część atmosfery Słońca.
Wielkość jej obszaru ulega cały czas zmianie, w zależności od
aktywności samego Słońca. Najgęstszymi obszarami korony słonecznej
są tzw. protuberancje. Są to wyrzuty rozżarzonego gazu (wodoru) z
powierzchni Słońca. Przypominają one nieco łuki lub wstęgi.
Pole magnetyczne Słońca może utrzymywać zapętlone protuberancje
przez wiele tygodni. Niektóre z nich jednak znikają zaledwie po
kilku godzinach.Wstęgi gazu mogą zmieniać swoje kształty: wiją się jak wąż
albo tworzą płonące włókienka. Szeroka wstęga może się
podzielić na kilka mniejszych, a mniejsze mogą połączyć się w
jedną dużą. Protuberancje zmienność swoich kształtów zawdzięczają
polu magnetycznemu Słońca.Dokładne obserwacje korony słonecznej
(a szczególnie protuberancji) wykonane przez satelitę TRACE, pomogą
zrozumieć naukowcom działanie mechanizmów, których efektem jest
ponad 300-krotnie wyższa temperatura korony słonecznej niż
widzialnej powierzchni gwiazdy.Według Daniela Goldina z NASA
astronomom pracującym z nowymi obrazami pochodzącymi z TRACE udało
się ustalić, że "wstęgi energii" są rozgrzane do
milionów stopni dokładnie u swojej podstawy i tak właściwie są
raczej pęczkiem czy wiązką cienkich, pojedynczych wstążek niż
jedną wielką wstęgą. Badania wykazały także, że pojedyncze
wstążki mogą mieć różne temperatury.TRACE jest własnością
amerykańskiej agencji kosmicznej NASA, a swoje badania zaczął w
1998 roku od obserwacji zależności pomiędzy relatywnie chłodnieją
powierzchnią Słońca a znacznie cieplejszą zewnętrzną atmosferą.(PAP)aniczenie na masę obiektu. W przypadku 10 minut
wynosi ono 80 tysięcy mas Słońca.
|
- STAROŻYTNA
ŁÓDKA Szczątki łodzi
tzw. dłubanki liczącejprawdopodobnie 3 do 5 tys. lat znaleźli na
Pomorzu Zachodnimgdańscy archeolodzy. Nie wykluczają, że to
najstarsze tego typuznalezisko w Polsce.Ok. 1,5 -metrowe szczątki łodzi
wykonanej z drewnaolchowego odkryto w miejscowości Nowe Chwalinki
niedalekoSzczecinka w miejscu, gdzie obecnie wydobywa się torf, a
kilkatysięcy lat temu znajdowało się jezioro.Waldemar Ossowski z
Centralnego Muzeum Morskiego wGdańsku uważa, że łódka - niestety
uszkodzona przez maszynę -pochodzi sprzed 3, a być może nawet 5 tys.
lat. Dodaje, żejej wiek ustalony zostanie po przeprowadzeniu analiz
izotopemwęgla."Bez wątpienia to jedna z najstarszych łodzi
odkrytych wPolsce do tej pory" - twierdzi naukowiec.Znalezisko wiązane
jest z tzw. kulturą amfor kulistych. Niedaleko bowiem od miejsca, gdzie
odkryto łódź znaleziono fragmenty naczyń charakterystyczne dla tej
kultury schyłkowego okresu neolitu.
|
- NASA
pracuje nad komputerową, niezwykle dokładną mapą Ziemi Pracownicy
NASA i NIMA (National Imagery and Maping Agency) zapowiedzieli
stworzenie niezwykle precyzyjnych map Ziemi dzięki danym uzyskanym
z nowoczesnego radaru - podaje serwis ABC. W lutym tego
roku załoga pojazdu kosmicznego Endeavor, wykorzystując najnowocześniejszą
technologię satelitarną zeskanowała około 90 proc. powierzchni
ziemskich lądów (z wyłączeniem biegunów). Dzięki temu
powstanie cyfrowy, trójwymiarowy obraz Ziemi o bardzo dużej
rozdzielczości. "Stworzenie tak precyzyjnej mapy za pomocą
technik tradycyjnych zajęłoby lata" - mówi Speitz.
"Ponadto tworzona przez nas mapa obejmie obszary, np. w
Amazonii, na których nie stanęła nigdy ludzka stopa".
Uczeni, używając radaru interferometrycznego, uzyskują zdjęcia
bez względu na chmury czy porę dnia. Radar odczytuje wysokość
punktów na ziemi co 30 m kwadratowych. Skala koloru jasnego w tych
odczytach odpowiada wzniesieniom, a ciemnego - depresjom. Na zdjęciach
uzyskanych za pomocą tego radaru różnym kolorem odznaczają się
także różne materiały skalne. David Steitz, rzecznik zajmującego
się projektem oddziału NASA wyjaśnia - "Tereny pustynne
(gdzie przeważa kwarc) absorbują energię, a zbudowane z granitu góry
odbijają ją, dzięki temu inaczej wyglądają na zdjęciach".Przetwarzanie
danych uzyskanych dzięki radarowi umieszczonemu na statku
kosmicznym będzie miało dwie fazy. Pierwsza to ustalenie wstępnych
danych, dotyczących ukształtowania terenu. Następnie te dane
zostaną poddane szczegółowej analizie NIMA. Mapy będą
przeznaczone przede wszystkim dla wojska. Posłużą one do
symulowania lotów, tworzenia planów logistycznych i do innych
zastosowań taktycznych. Część trafi także do użytku
publicznego. Zostaną wykorzystane przy projektowaniu dróg, budynków
i terenów zielonych.(PAP)
|
Nowe chodniki w starożytnych kopalniach
odkryli archeolodzy Nowe chodniki i wyrobiska odkryli
archeolodzy w starożytnej kopalni krzemienia w Krzemionkach Opatowskich -
poinformował PAP kierujący badaniami dr Wojciech Borkowski z Państwowego
Muzeum Archeologicznego w Warszawie."Odkryliśmy ponad 200 km kw
nowych chodników i wyrobisk, które zostały porzucone i zawalone gruzem
skalnym ponad 5 tys. lat temu. W chodnikach do których nikt nie wchodził
od tamtego czasu zachowały się ślady robót górniczych i pozostawione
narzędzia - kamienne kilofy, rogowe dłuta" - powiedział dr
Borkowski.Były to największe od półwiecza prace
badawczo-konserwatorskie finansowane przez Generalnego Konserwatora Zabytków
związane z zabezpieczeniem dawnych wyrobisk zagrożonych zawaleniem. Odsłonięte
chodniki zachowały się w takim stanie jak pozostawili je górnicy 5 tys.
lat temu. Zagłębie górnicze w Krzemionkach
Opatowskich - jedno z największych tego typu w Europie - związane jest z
ludnością neolitycznej kultury pucharów lejkowatych, która rozwijała
się na ziemiach polskich około 3300-3000 lat p.n.e. Krzemień z tego zagłębia
rozchodził się po całej Europie środkowej.(PAP)
|