TAJEMNICE SUMERYJSKIE



Często zastanawiałem się ile prawdy kryją w sobie hipotezy głoszone przez chyba znanego każdemu zainteresowanemu tą tematyką - Ericha von Danikena.Przyczyniło się to do podjęcia moich własnych poszukiwań,przemyśleń i potwierdzeń dla niektórych jego poglądów.Na pierwszy ogień poszły tematy dotyczące boskich przybyszy z kosmosu.Zastanawiało mnie dlaczego owe boskie postacie pojawiające się w wielu żródłach o motywach religijnych i nie tylko,nie mogą okazać się lub zostać potraktowani jako przedstawiciele innych cywilizacji zarówno pozaziemskich jak i pozawymiarowych?Być może istotą całego problemu jest coś zupełnie innego niż oczekujemy i doszukujemy się w różnych przypadkach.Wertując wiele ksiązek,dokumentów i innych materiałów chyba natrafiłem na pewien ślad - Sumrów.Być może pewną wskazówką jest właśnie tak odległa nam cywilizacja sumeryjska,jej osiągnięcia i związane z nią tajemnice i odpowiedzi.Kim byli,czym zasłynęli i czy owa niezwykłość Sumeru ma swoje uzasadnienie?Dysponując obecnymi informacjami możemy powiedzieć że tak.Co prawda nadal mamy wiele "szczelin" i nieścisłości w wiedzy o tej kulturze nie zmienia to jednak faktu,iż spuścizna pozostawiona po nich zaskakuje i wywołuje zastanowienie u  niejednego badacza.

Stworzyli ok.6000 lat temu na terenie Mezopotanii jedną z najstarszych i wysoko rozwiniętą cywilizację.Jednak kwestia zgodności co do czasu i miejsca ich przybycia nadal jest kwestią do rozstrzygnięcia.Przyjęto,iż byli ludnością napływową czyli obcą na tym terenie.Różnili się zarówno etnicznie,kulturowo jak i językowo w stosunku do zamieszkujących ten teren ludów semickich.Sami sumerowie nazwali siebie "czarnogłowymi którzy przybyli ze wschodu".Amerykański badacz E.A.Speiser uważa,iż cywilizacja ta pojawiła się w zupełnie innym okresie niż przyjęto gdzie pomimo braku przychylności do tej hipotezy niektóre wyniki odkryć archeologicznych zdają się ją potwierdzać.Być może nagłe pojawienie się sumerów oraz ich niezwykły rozwój wkrótce doczekają się racjonalnego wyjaśnienia.Wiele cech nie pasuje do tej kultury.Przykładem takim mogą być nazwy miast które są niesumeryjskie.Podjęte próby odszukania językowego podobieństwa z innymi ludami nie przyniosły oczekiwanych wyników.Podobnie było z próbą określenia rasowego pochodzenia sumerów.Kim zatem są?Cywilizacją wyłonioną z chaosu?Jak to możliwe aby lud o tak rozległej wiedzy nie posiadał korzeni swego pochodzenia?A może korzenie te istnieją lecz ich niezwykłość staje w sporze z istniejącym porządkiem światopoglądu i nie pozwala dostrzec rzeczy prostych i oczywistych?

Znamy wiele tajemniczych budowli,urządzeń i innych pomników odległych kultur których nie potrafimy zrozumieć.Także Sumerowie pozostawili po sobie pewien trwały ślad:wieżę Babel.Informacji o sumerze dostarcza nam min.Stary Testament w którym ( Genesis X.XI ) znajdziemy informacje mówiące o "kraju Synear /Szinar,Sennaar/ który oznacza właśnie Sumer.Dosłownie tłumaczy się to na "kraj strażników".Jest to wskazówka która pozwala nam pójść pewnym śladem odkrywającym zupełnie inną historię człowieka i boskich postaci.Także starożytni egipcjanie nazywali swoich bogów strażnikami.Przypadek?Mówili o nich "dozorcy Neteru".W Księdze Enocha odnajdziemy podobne do sumeryjskich przekazów informacje,wręcz się uzupełniają.

Rozwijający się Sumer charakteryzowały bogate miasta,szkoły uczące pisania i czytania,umiejętność budowy okrętów i urządzeń nawigacyjnych.Sumerowie znali metalurgię,stworzyli podwaliny prawa i teorii państwa.Na wysokim poziomie stała medycyna gdzie niezwykła znajomość budowy anatomicznej człowieka umożliwiała przeprowadzanie poważnych operacji których wizerunek można znaleść na odkrytych podczas wykopalisk wazach.Charakterystyczną cechą tej cywilizacji jest niewątpliwie ich niezwykle szybki,dynamiczny wręcz rozwój który zupełnie nie pasuje do powszechnie uznawanego procesu stopniowego poznawania świata na zasadzie prób i błędów.Wskazuje raczej na wierne przetwarzanie dostarczanej przez kogoś znającego dobrze te dziedziny wiedzy.Czy zatem Daniken ma rację mówiąc o boskich przybyszach?

Zanim postaramy się odpowiedzieć na to pytanie musimy zapoznać się z najważniejszym dla naszych poszukiwań materiałem - tabliczkami klinowymi sumerów.Odkrycia tabliczek dokonał francuski konsul Paul Emille Botta w 1840 roku podczas badań archeologicznych wzgórza Kujundżyk nad rzeką Tygrys.Zawartość treści tych tabliczek śmiało możemy nazwać sensacją.Znajdujemy na nich historię potopu,przyczynę powstania człowieka oraz zapisy świadczące o niezwykłym poziomie wiedzy szczególnie z zakresu astronomi i matematyki.Co ciekawe,zgodnie z wiedzą astronomów sumeryjski układ słoneczny przedstawiony został w pożądku który zgodnie z naukami naszej historii zawdzięczamy dopiero słynnemu M.Kopernikowi!Czym zatem wytłumaczyć ten fakt?Znając współczesne wymogi technologiczne jakie stawia nauka podczas prowadzenia różnorodnych badań trudno ten fakt pogodzić z osiągnięciami tak starożytnej kultury.

Dalszych tabliczek dostarczył inny badacz Austen Henry Layard który podjął dalsze badania archeologiczne wzgórz.Zaowocowało to odkryciem ruin wielu świątyń i pałaców Sanheriba i Asurbanipala a odkrycie pałacu króla asyryjskiego Sargona na wzgórzu Khorsabad stało się pewnego rodzaju przełomem w sprawach dotyczących cywilizacji sumeryjskiej która dotychczas znana była jedynie z przekazów bibilijnych i brakowało materialnego dowodu na jej istnienie.Najważniejszym jednak dla nas odkryciem jest biblioteka króla Asurbanipala.Składa się ona z ponad 30000 tabliczek glinianych pokrytych pismem klinowym.Pozwoliły one poznać przeszłość znacznie dalszą niż by się tego można spodziewać.

Pierwszym systematycznym tłumaczeniem tabliczek zajął się niejaki Shmith który prace nad nimi zakończył około 1872 roku.Tabliczki te dostarczyły informacji o dziejach ludów o których wiedziano w zasadzie jedynie z przekazów religijnych które nie są wystarczającym i wymagającym konkretów żródłem dla historyków.Biblioteka składała się zarówno z oryginałów jak i odpisów dzieł wcześniejszych Sumerów,Akadów,Asyryjczyków i Babilończyków.Znaleść też można streszczenia i wyciągi z większych prac.Tabliczki oznakowane były specjalną pieczęcią a poszczególne "strony" danego dzieła umieszczono w jednej skrzyni.Biblioteka posiadała również "katalogi" które pomagały w odnalezieniu poszukiwanego tytułu.Zawarto w nich informacje o liczbie tablic z których składa się dane dzieło czy też podawały liczbę wierszy na tabliczce.Niewątpliwą ciekawostką są zachowane zapisy dotyczące umiejętności kulinarnych,teksty kołysanek oraz dane dotyczące piwa które było ulubionym napojem sumerów.Wzmiankę o nim znajdziemy np.w recepcie wskazującej sposób leczenia:"/.../Zmieszaj razem piwo mieszane,killum i olej,wymów nad nim zaklęcie trzykrotnie i połóż to na zębie."

Wróćmy jednak do tematu.W wyniku dokonanych odkryć np.bibilijny potop możemy uznać za fakt historyczny.Zgodnie z treściami tabliczek to on był sprawcą zniknięcia kultury sumeryjskiej.Niektórzy z badaczy uważają,iż nie była to katastrofa globalna lecz kataklizm lokalny który wywołal wielką grozę i przerażenie w skutek czego pamięć o potopie przetrwała aż do naszych czasów.Sumeryjski epos o potopie został zaadoptowany przez babilończyków do poematu o Gilgameszu (ok.2700 roku pne) a następnie przeszedł do Starego Testamentu.Zmieniały się jedynie imiona,nazwy i niektóre realia zdarzeń.Zasadniczy wątek pozostawał jednak ten sam.

Zgodnie z przekazem potop był karą wyznaczoną ludzkości.Ponieważ początek tabliczki jest zniszczony nie wiemy co było przyczyną podjęcia takiej decyzji przez bogów.Musiał to być powód ważny skoro zdecydowano się na zniszczenie kultury wyrażnie przewyższającej inne siedliska ludzkie "...kiedy reszta świata była jeszcze pogrążona w mrokach barbarzyństwa...".Tekst rozpoczyna się od opisu sceny w której jeden z bogów postanawia zapobiec całkowitej zagładzie ludzkości.Tak oto mówi do władcy miasta Szurupak - Ziusudra:

"Stań przy murze po mojej lewicy...Poprzez mur rzeknę ci słowo,słuchaj mego słowa,Wysłuchaj moich zaleceń:Z naszej /.../potop zaleje ośrodki kultu,by zniszczyć nasienie człowiecze.Oto decyzja,słowo zgromadzenia bogów.Na rozkaz wydany przez Ana i Enlila królestwu,prawu zostanie położony kres/...Niestety dalszy tekst urywa się.W następnym fragmęcie czytamy:/Wszystkie wichury o niezwykłej sile zaatakowały naraz,w tym samym czasie potop zalał ośrodki kultu,Gdy po siedmiu dniach i siedmiu nocach.Podczas których potop zalewał ziemię I ogromną łodzią miotały wichry pośród wielkich wód,pojawił się Utu roztaczający blask na ziemi i na niebie.Ziusudra otworzył okno ogromnej łodzi,Ziusudra,król,ukorzył się przed Utu,król wołu zabił dlań i zarżnął owcę/.../Dali mu życie jak bogu,wieczne tchnienie,jak boga,znieśli mu,Wówczas Ziusudra,król,który chronił imiona roślin i nasienie ludzkie,na wyżynach władzy,w krainie Dilmun,tam gdzie słońce wschodzi,zamieszkał z ich woli/.../".

Wyrażnie widzimy tu podobieństwo tego tekstu z innymi "materiałami" dotyczącymi potopu pochodzącymi zarówno z mitologii jak i z religii głównie monoteistycznych.Czy możemy zatem uznać ten fakt za przemawiający na korzyść niektórych teorii Danikena?Jeżeli tak nasówa się kolejne pytanie:kim w takim razie byli owi bogowie?

MINIMAX.2000 CDN

 

POWRÓT